Ciało Dziecka: setting — fragmenty z gier

Inspi­ra­cje: geni­tal muti­la­tion, body modi­fi­ca­tions, per­so­nal attacks, matriar­chy, pla­stic sur­ge­ry, Nation, Blue Eyed.

Mity: Bogi­ni stru­gał z bala drze­wa koły­skę dla dziec­ka, któ­re miał uro­dzić. Kie­dy pra­co­wał, potwo­ry wysko­czy­ły zza drzew i zaczę­ły go prze­drzeź­niać. Bogi­ni rzu­cił się za nimi w pogoń, ale wte­dy naj­więk­szy i naj­bar­dziej kudła­ty z Kłów i Pazu­rów roz­orał pazu­ra­mi i znisz­czył koły­skę. Bogi­nie­mu nie spodo­ba­ło się to, oj nie. Bogi­ni był sil­ny, był pięk­ny, był odważ­ny. Cię­żar­ny Bogi­ni chwy­cił obie swo­je włócz­nie i prze­bił nimi potwo­ra, zabił wszyst­kie Kły i Pazu­ry. Pod­czas tej wal­ki jego brzuch poru­szył się i dziec­ko zapra­gnę­ło się uro­dzić, i wyśli­zgnę­ło się z jego łona na zie­mię. Zapła­kał Bogi­ni, bo zoba­czył, że dziec­ko nie poru­sza się, zapła­kał z żalu nad jego śmier­cią. A z pła­czu tego powstał Oce­an, a cia­ło dziec­ka to zie­mia, po któ­rej cho­dzi­my.

Miej­sce: Cia­ło Dziec­ka to wyspa, na któ­rej żyje dziel­ne i okrut­ne ple­mię Praw­dzi­wych Osób. Wyspa nie jest hoj­na, poro­śnię­ta jest nie­przy­ja­zną dżun­glą zamiesz­ka­ną przez Kły i Pazu­ry, obrzy­dli­we pokry­te wło­sa­mi potwo­ry, na któ­re Praw­dzi­we Oso­by polu­ją. Na szczę­ście morze jest peł­ne ryb. Na oko­licz­nych wyspach, do któ­rych moż­na dotrzeć piro­ga­mi, miesz­ka­ją bro­da­te nie‐osoby, bar­ba­rzyń­cy o dzi­wacz­nych i obrzy­dli­wych zwy­cza­jach. Wojow­ni­cy z Cia­ła Dziec­ka pod­stęp­nie ata­ku­ją ich wyspy dostar­cza resz­ty poży­wie­nia. Pod­stęp­nie prze­pły­wa­ją w piro­gach Oce­an i w środ­ku nocy napa­da­ją i gra­bią.

Zwy­cza­je: Naj­więk­szym świę­tem są Naro­dzi­ny. Cała Spo­łecz­ność: Oso­by i pół‐osoby, wyle­ga na pla­żę, gdzie docho­dzi do poro­du. Już w cza­sie cią­ży prze­pro­wa­dza się pół‐osobę do osob­ne­go miej­sca, gdzie bije cie­płe źró­dło, usłu­gu­je się jej i speł­nia nie­mal wszyst­kie jej zachcian­ki. Po roz­wią­za­niu odby­wa się wiel­kie świę­to: wszy­scy obja­da­ją się, opi­ja­ją i tań­czą do nie­przy­tom­no­ści, świę­tu­jąc naro­dzi­ny nowej pół‐osoby i awans rodzą­cej na Praw­dzi­wą Oso­bę. Śmierć pło­du lub rodzą­cej oso­by jest wiel­kim nie­szczę­ściem: wszy­scy obja­da­ją się, opi­ja­ją i pła­czą do nie­przy­tom­no­ści — i następ­ne­go dnia wyru­sza­ją na gra­bież bar­ba­rzyń­ców.

Dzie­ci: Do kil­ku­na­stu tygo­dni po poro­dzie dziec­ko cały czas prze­by­wa z oso­bą i jest przez nią kar­mio­ne, tak­że pod­czas Zgro­ma­dze­nia i wypeł­nia­nia przez nią obo­wiąz­ków. Kie­dy jest pew­ność, że dziec­ko jest zdro­we, prze­no­si się je do cha­ty dzie­ci: od tego cza­su będą zaj­mo­wa­ły się nimi niań­ki.

Ini­cja­cja: Co kil­ka mie­się­cy mie­rzy się wzrost wszyst­kich dzie­ci. Te, któ­re osią­gną okre­ślo­ny wzrost (150cm), zosta­ją uzna­ne za pół‐osoby. Każ­da z nich pod okiem nia­niek przez dzie­sięć dni uczy się zaj­mo­wać dziec­kiem: kar­mić je i dbać o inne potrze­by. Celem ini­cja­cji jest nauka, a nie „spraw­dze­nie się”. W bar­dzo rzad­kich przy­pad­kach, gdy doj­dzie do śmier­ci lub cho­ro­by dziec­ka pod opie­ką ini­cjo­wa­nej oso­by, Zgro­ma­dze­nie decy­du­je o karze.

Hie­rar­chia: Spo­łecz­ność Praw­dzi­wych Osób pro­wa­dzo­na jest przez Zgro­ma­dze­nie Osób. Pra­wo do zasia­da­nia w krę­gu mają jedy­nie ci, któ­rzy uro­dzi­li dziec­ko. Co kil­ka dni odby­wa się zebra­nie, pod­czas któ­re­go decy­du­je się o pla­nach spo­łecz­no­ści na naj­bliż­szy czas. Niżej są pół‐osoby — ci, któ­rzy nie uro­dzi­li dzie­ci, mogą tak­że peł­nić waż­ne funk­cje spo­łecz­ne: opie­ko­wać się gru­pą dzie­ci, przyj­mo­wać poro­dy, polo­wać czy uda­wać się na wojow­ni­cze wypra­wy prze­ciw bar­ba­rzyń­com.

Rodzi­na: Oso­by, któ­re zyska­ły pra­wo do zasia­da­nia w Zgro­ma­dze­niu, mają pra­wo do zało­że­nia gru­py rodzin­nej. Gru­pa rodzin­na skła­da się z 5 – 6 osób i pół‐osób. Gru­pa rodzin­na jest w zało­że­niu samo­wy­star­czal­na (powin­na sama się wykar­mić, czy to przez polo­wa­nie, zdo­by­cie dóbr na bar­ba­rzyń­skich ple­mio­nach lub peł­nie­nie funk­cji opie­kuń­czych na rzecz spo­łecz­no­ści) oraz zaspo­ka­ja potrze­by sek­su­al­ne.

Wygląd: Wło­sy są obrzy­dli­wo­ścią cha­rak­te­ry­stycz­ną jedy­nie dla zwie­rząt, potwo­rów i bar­ba­rzyń­ców. Dla­te­go Praw­dzi­we Oso­by dokład­nie usu­wa­ją owło­sie­nie z całe­go cia­ła, pozo­sta­wia­jąc cza­sem rzę­sy. Powszech­nie zasła­nia się geni­ta­lia dłu­gi­mi luź­ny­mi spód­ni­ca­mi z pozba­wio­nej sier­ści skó­ry potwo­rów, z kolei gór­na część cia­ła zawsze jest dum­nie obna­żo­na, eks­po­nu­jąc pier­si.

Sekret: W spo­łecz­no­ści Praw­dzi­wych Osób znaj­du­ją się nie‐osoby. Oko­ło pięt­na­ste­go roku życia inne nie‐osoby prze­pro­wa­dza­ją na nich rytu­ał, pod­czas któ­re­go pod skó­rę na klat­ce pier­sio­wej wsz­cze­pia się magicz­ne kamie­nie: dla­te­go wła­śnie nie‐osoby są prak­tycz­nie nie­odróż­nial­ne od pół‐osób. Może się to wyda­wać okrut­ne, ale dzię­ki temu nie‐osoby mogą prze­trwać. Zde­ma­sko­wa­nie kogoś jako nie‐osoby gro­zi publicz­ną męczar­nią i śmier­cią, a oskar­że­nie o bycie nie‐osobą jest bar­dzo poważ­ne. Zda­rza się, że nie‐osoby są szan­ta­żo­wa­ne, zanim się je zde­ma­sku­je.

Imio­na: Grec­kie lite­ry koń­czą­ce się na „a”, for­my męskie cza­sow­ni­ków. Przy­kład: „Zasta­na­wia­łem się, dla­cze­go Kap­pa nie uro­dził jesz­cze dziec­ka”.

EDIT: FAQ

 

Komentarze: 2

Komentarze są wyłączone.

Nie bar­dzo rozu­miem, jak moż­na z jed­nej stro­ny pro­te­sto­wać prze­ciw­ko wystę­pu­ją­ce­mu w rpg rasi­mo­wi, przed­mio­to­we­mu trak­to­wa­niu kobiet, wpro­wa­dza­niu moty­wu gwał­tu czy bra­ku rów­no­upraw­nie­nia, a z dru­giej pro­jek­to­wać set­ting w któ­rym ludzie dzie­lą się na Praw­dzi­we Oso­by i bar­ba­rzyń­ców, a nie‐osoby muszą sobie wsz­cze­piać implan­ty pier­si żeby nie zostać zamę­czo­nym na śmierć. To ma być set­ting „szko­le­nio­wy” celo­wo prze­ja­skra­wia­ją­cy takie tema­ty, czy z przy­mru­że­niem oka…?

[…] opu­bli­ko­wa­niu Cia­ła Dziec­ka dosta­łam kil­ka pytań doty­czą­cych tego […]

Copyright © 2019. Powered by WordPress & Romangie Theme.