Psychol(ka) Litość [AW]

Gram w Apo­ca­lyp­se World! Z nowy­mi ludź­mi! Jest to spo­ra eks­cy­ta­cja, nie­cier­pli­wość. Pierw­sze spo­tka­nie pole­ga­ło głów­nie na wytwo­rze­niu kon­trak­tu spo­łecz­ne­go i pozna­niu się. Gra nas czwór­ka, Bar­tek nie grał w AW i wyda­je się nie­co zacie­ka­wio­ny sys­te­mem, Michał grał ze mną na Polco­nie. Alek­san­dra (MC) zaczę­ła od proś­by, żeby każ­de z nas opo­wie­dzia­ło coś o sobie, o swo­im doświad­cze­niu z erpe­ga­mi, w co gra­my, cze­go ocze­ku­je­my od erpe­gów, dla­cze­go gra­my (intym­ne pyta­nie) — bar­dzo faj­ne roz­po­czę­cie. Bar­tek grał głów­nie w sta­re­go WODa, Michał — WH40K. Popro­si­łam o wpro­wa­dze­nie Kar­ty X: nie znam tych ludzi, nie mam ocho­ty na star­cie spo­wia­dać się ze wszyst­kie­go, cze­go nie chcę na sesji, a co może i tak się nie poja­wi.

Two­rze­nie posta­ci poszło szyb­ko, mogło­by szyb­ciej. Pierw­sza sesja nie była pierw­szą sesją w sen­sie AW, naszki­co­wa­li­śmy tyl­ko posta­cie, rela­cje mię­dzy nimi. Tro­chę NPC‐ów, zacząt­ki wąt­ków i fron­tów. Usta­li­li­śmy, jakie sce­ny chcie­li­by­śmy zoba­czyć na następ­nej ponie­dział­ko­wej sesji.

Wybra­łam Psy­cho­la o imie­niu Litość. Dłu­go chcia­łam zagrać psy­cho­lem, ale nie mia­łam oka­zji. Psy­chol jest cre­epy, cały arche­typ opar­ty jest na nie­po­ko­ją­cej psy­chicz­nej prze­mo­cy, naru­sza­niu pry­wat­no­ści ich myśli, kon­tak­cie z psy­chicz­nym wirem. Pocią­ga­ją­ca jest ta jego moc, któ­ra jest czymś cał­ko­wi­cie nie­nor­mal­nym, któ­ra nie chce respek­to­wać cudzych gra­nic. Sek­sruch jest cięż­ko poje­ba­ny i aż chcę zoba­czyć go w grze (zupeł­nie mnie nie dzi­wi, że mało kto ma ocho­tę na seks z psy­cho­lem). Pod­czas kre­acji posta­ci powie­dzia­łam, że tutej­szy szef, Bos­man, przy­mu­sił ją do tor­tu­ro­wa­nia ludzi i że Litość się go boi — jakim czło­wie­kiem trze­ba być, żeby ster­ro­ry­zo­wać psy­cho­la?

Pod­czas pierw­szej sesji tro­chę spraw­dza­łam, jak pozo­sta­li zare­agu­ją na zestaw moty­wów, któ­re wnio­sę do gry (czy roz­wi­ja­nie ich będzie cie­ka­we dla innych i czy będą chcie­li wejść w inte­rak­cję z taką posta­cią). Widzia­łam po gra­czach, że eks­cy­tu­je ich moja postać, uda­ło mi się cał­kiem nie­źle poza­ha­czać o to, co oni wykre­owa­li (do zoba­cze­nia niżej).

Obsa­da:

PC: Tek­k­nik Lee, Guru Tęczo­wy, Psychol(ka) Litość.

NPC: kult Tęczo­we­go (Barak), Bos­man (szef knaj­py i spo­łecz­no­ści) i jego cór­ka (pierw­sza pomoc dla tor­tu­ro­wa­nych).

Bos­man wymu­sił usłu­gi Lito­ści (tor­tu­ro­wa­nie jego wro­gów) prze­mo­cą: zamy­kał ją w małym cia­snym pomiesz­cze­niu (Alek­san­dra doda­ła, że to duża nie­dzia­ła­ją­ca ame­ry­kań­ska zamra­żar­ka — zaje­bi­ste!). Lee trak­tu­je Litość jak cór­kę, dał jej sukien­kę. Lee uspra­wie­dli­wia to, co robi Litość. Litość wie­rzy w to, cze­go naucza Tęczo­wy, uczy się od Bara­ka, jed­ne­go z jego uczniów. Tęczo­wy widział jej duszę (niczym dia­bła, małe­go i prze­ra­żo­ne­go).

Imię: Litośćprom-red-dress

Wygląd: dwu­znacz­ny, ele­ganc­ki i for­mal­ny ubiór (prom dress), twarz pokry­ta bli­zna­mi (Bos­man ude­rzył w twarz nabi­ja­ną gwoź­dzia­mi lagą), łagod­ne oczy, nie­na­tu­ral­nie powy­krzy­wia­ne cia­ło (myśl o Heine‐Medina, artre­ty­zmie).

Cechy: Spokój+1, Hart+1, Urok‐2, Spryt+1, Dziw+2

Hx:

Tęczo­wy: Hx+3. Litość nie tyl­ko jest w jego kul­cie, ale rów­nież pota­jem­nie obser­wu­je go (zada­łam pyta­nie, z kim Tęczo­wy upra­wia seks, oka­zu­je się, że z nikim. Cie­ka­we…).

Lee: Hx+3. Litość obserwował(a) go pod­czas snu, ale on o tym nie wie. Opi­sa­łam, jak Litość sie­dzi na jego łóż­ku (praw­do­po­dob­nie wła­ma­nie) i głasz­cze ją ręka­wi­cą psy­cho­gwał­tu.

Sprzęt:

skal­pe­le (3‐rany, intym­ny, hi‐tech)

meta­nar­ko­ty­ki (dotyk, hi‐tech)
Dotknię­cie kogoś daje ci dodat­ko­we +1zatrzymanie, jeśli następ­nie uży­jesz na tej oso­bie jed­ne­go z ruchów psy­cho­la.

ręka­wi­ca psy­cho­gwał­tu (ramię, hi‐tech)
Na potrze­by ruchów psy­cho­la: zwy­kły dotyk liczy się jako czas i fizycz­na bli­skość.

róż­no­ści war­te 5‐barter (nie­usta­lo­ne),

Ruchy:

Nie­na­tu­ral­na fik­sa­cja żądzy: kie­dy chcesz kogoś uwieść, rzuć+dziw zamiast rzucać+urok.
Implan­ta­cja roz­ka­zu w mózgu: kie­dy poświę­casz czas na fizycz­ną bli­skość z dru­gą oso­bą – ponow­nie, wza­jem­ną lub jed­no­stron­ną – możesz zagnieź­dzić w jej umy­śle roz­kaz. Rzuć+dziw. Na 10+ zatrzy­maj 3. Na 7 – 9 zatrzy­maj 1. W dowol­nej chwi­li, bez wzglę­du na oko­licz­no­ści, możesz wydać swo­je zatrzy­ma­nia 1 za 1, żeby akty­wo­wać poniż­sze opcje:
zadaj 1‐ranę (ppanc);
cel otrzy­mu­je −1, w tej chwi­li.
Jeśli ofia­ra wypeł­ni twój roz­kaz, trak­tuj to jako zuży­cie wszyst­kich zatrzymań.W przy­pad­ku poraż­ki zada­jesz ofie­rze 1‐ranę (ppanc), bez efek­tu.
Spe­cjal­ny ruch psy­cho­la:
Jeśli ty i inna postać upra­wia­cie seks, auto­ma­tycz­nie prze­pro­wa­dzasz na niej głę­bo­kie ska­no­wa­nie mózgu, nawet jeśli nie masz tego ruchu. Rzuć+dziw, tak jak zazwy­czaj. Pamię­taj jed­nak, że tym razem to nie ty, a MC wybie­ra pyta­nia, na któ­re będzie musia­ła odpo­wie­dzieć oso­ba gra­ją­ca tą posta­cią.
Głę­bo­kie ska­no­wa­nie mózgu: kie­dy poświę­casz czas na fizycz­ną bli­skość z dru­gą oso­bą – wza­jem­ną bli­skość, gdy ja obej­mu­jesz, lub jed­no­stron­ną, gdy na przy­kład jest przy­wią­za­na do sto­łu – możesz prze­czy­tać tę oso­bę dokład­niej niż zwy­kle. Rzuć+dziw. Na 10+ zatrzy­maj 3. Na 7 – 9 zatrzy­maj 1. Pod­czas czy­ta­nia jej wydaj zatrzy­ma­nia 1 za 1, żeby zadać gra­czo­wi odgry­wa­ją­ce­mu tę postać pyta­nia
z poniż­szej listy:
jaka była naj­po­dlej­sza chwi­la w życiu posta­ci?
• za co two­ja postać pra­gnie prze­ba­cze­nia – i od kogo?
• co jest źró­dłem wewnętrz­nych cier­pień two­jej posta­ci?
• w jaki spo­sób moż­na zra­nić umysł i duszę two­jej posta­ci?

W przy­pad­ku poraż­ki zada­jesz ofie­rze 1‐ranę (ppanc), bez efek­tu.

Komentarze: 2

Komentarze są wyłączone.

Litość nie tyl­ko jest w jego kul­cie, ale rów­nież pota­jem­nie obser­wuje go (zada­łam pyta­nie, z kim Tęczo­wy upra­wia seks, oka­zuje się, że z nikim. Cie­ka­we…).”

Bo sex w RyPy­Gy jest tyl­ko dla bab11!1111!111jedenaście!1

Umac­nia mnie w tym cho­ciaż­by wpis Lasar­da, gdzie gracz­ki w TSoYu mają klu­cze Sek­su i Uwo­dzi­cie­la, a samiec dru­ży­no­wy ma jakieś mhrocz­ne klu­cze Kolek­cjo­ne­ra, Oszu­sta i Pla­nu.

Jak patrzę, to nie­mal wszyst­kie kon­wen­to­we pre­lek­cje o sek­sie, ero­ty­ce i pokrew­nych pro­wa­dzi­ły kobie­ty (nie­licz­ni pano­wie byli współ­pro­wa­dzą­cy­mi).

BTW obie posta­cie, i guru, i tek­k­nik, mają jakieś ojcow­skie podej­ście do Lito­ści. Ewen­tu­al­ny seks zapo­wia­da się sym­bo­licz­nym kazi­rodz­twem. Jak doszli do tego, żeby Litość okre­ślać mia­nem „cór­ki”, to nie wiem. Nie mam poję­cia, ani w jakim wie­ku, jest Litość, ani jakiej jest płci 🙂

Copyright © 2019. Powered by WordPress & Romangie Theme.