Archiwa tagów:quentin

Quentin 2019

Lubię kon­kur­sy erpe­go­we, nawet jeśli sama idea mogła­by się wyda­wać nie­co bez sen­su: „prze­cież w erpe­gach cho­dzi o dobrą zaba­wę”, lol. Ale jed­nak: czy to kon­kurs na grę na 200 słów, czy to na roz­ry­so­wa­nie map­ki do sand­bok­sa, uwa­żam za faj­ne zmie­rze­nie się kon­kur­so­wy­mi ogra­ni­cze­nia­mi. Szcze­gól­nie jeśli te kon­kur­so­we ogra­ni­cze­nia ozna­cza­ją, że star­tu­ję w nie­swo­jej kate­go­rii.

Quen­tin jest takim kon­kur­sem: obec­nie nie mam potrze­by two­rze­nia sce­na­riu­szy, bo się­gam głów­nie po gry, gdzie cza­sem robi się jakiś prep, ale gene­ral­nie przez 2 godzi­ny wszy­scy przy sto­le cięż­ko impro­wi­zu­ją. Odgra­ża­łam się jed­nak, że wystar­tu­ję, i wresz­cie nastą­pił ten czas.

Mój sce­na­riusz „Nasi nauczy­cie­le” tra­fił do fina­łu. Żeby było zabaw­niej, jest to sce­na­riusz do Dogs in the Viney­ard, gry, któ­ra zro­bi­ła mi cięż­ki mind­fuck i nie ma już powro­tu do takie­go gra­nia jak przed.

Wło­ży­łam w tę pra­cę mnó­stwo ser­ca. Jest to ćwi­cze­nie w myśle­niu o tym, czym wła­ści­wie jest zgo­da na seks i czy to wystar­czy, na czym pole­ga odpo­wie­dzial­ność doro­słych wobec dzie­ci i mnó­stwo o związ­ku mię­dzy wła­dzą a sek­sem i czy to prze­moc, jeśli ona się zgo­dzi­ła? „Naszych nauczy­cie­li” pisa­łam, w cza­sie kie­dy w mediach dys­ku­to­wa­no „Tyl­ko nie mów niko­mu”, a Super­Expres pro­po­no­wał foto­sto­ry „Janusz Korwin‐Mikke roze­brał się przed mło­dą żoną na pla­ży” (połą­cze­nie brzmi źle, ale tak wła­śnie było!). Życie naśla­du­je fik­cję — albo odwrot­nie.

Na Coper­ni­co­nie będzie ogło­sze­nie zwy­cięz­ców. Trzy­maj­cie za mnie kciu­ki. I daj­cie znać, co sądzi­cie o moim dzie­le.

Gra­tu­lu­ję wszyst­kim, któ­rym uda­ło się napi­sać sce­na­riusz i wysłać w ter­mi­nie. Lista fina­li­stów i sce­na­riu­sze na stro­nie kon­kur­su.

Copyright © 2019. Powered by WordPress & Romangie Theme.