Karta X

Kar­ta X to narzę­dzie słu­żą­ce do bez­piecz­niej­sze­go gra­nia. Celem kar­ty X jest uła­twie­nie (wręcz zapro­sze­nie) gra­ją­cych do zasy­gna­li­zo­wa­nia, że jakiś ele­ment pod­czas gry jest dla kogoś pro­ble­ma­tycz­ny i wyco­fa­nie lub wyedy­to­wa­nie go. Ja sto­su­ję jak na razie z powo­dze­niem, mogę podzie­lić się doświad­cze­nia­mi, jeśli ktoś ma pyta­nia.

Auto­rem kar­ty X jest John Sta­vro­po­ulos. Ory­gi­nał jest tutaj.

Zasa­dy uży­cia prze­tłu­ma­czył Leszek Kar­lik, zre­da­go­wał Jakub Radzi­miń­ski.

Kar­ta X jest na licen­cji CC BY‐SA 3.0.

Kar­tę X w wer­sji pdf moż­na pobrać stąd lub spod obraz­ka.

 

Komentarze: 3

Komentarze są wyłączone.

Bar­dzo mi się podo­ba zarów­no sam pomysł, jak i wyja­śnie­nie, ale jed­na rzecz mnie zain­te­re­so­wa­ła. Mia­no­wi­cie w liście przy­kła­do­wych rze­czy, któ­rych gracz może sobie nie życzyć, poja­wia się „czy­ta­nie na głos”. Nie wyda­je mi się to szcze­gól­nie nie­po­ko­ją­ce, trau­ma­tycz­ne, obrzy­dli­we ani okrut­ne, więc z czy­stej cie­ka­wo­ści spy­tam: ktoś wie, cze­mu tak?

(PS: Jezu, znę­ca­nie się nad star­szy­mi ludź­mi. Pła­ka­ła­bym).

    Mi się to koja­rzy z dzie­ciń­stwem, więc może w tę stro­nę?

    Jak w tytu­le pod­dzia­łu: wszyst­ko może być bodź­cem przy­po­mi­na­ją­cym o trau­ma­tycz­nych prze­ży­ciach. Mnie się jed­na z moich ulu­bio­nych pio­se­nek w pew­nym momen­cie zaczę­ła koja­rzyć ze śmier­cią zwie­rząt­ka domo­we­go, bo aku­rat jej słu­cha­łam jak zadzwo­ni­li od wete­ry­na­rza. Logicz­ne? Nie. Prze­sta­łam móc słu­chać pio­sen­ki? Nie­ste­ty tak.

    Rzecz nie musi być nie­po­ko­ją­ca, trau­ma­tycz­na, obrzy­dli­wa ani okrut­na żeby wywo­ły­wać ból lub fobię. Czło­wiek nie powi­nien musieć się tłu­ma­czyć i obna­żać przed sto­sun­ko­wo obcy­mi ludź­mi, żeby uzna­li że „ma pra­wo” być mu przy­kro. Uczu­cia nie są logicz­ne.

Copyright © 2019. Powered by WordPress & Romangie Theme.