Magia i Miecz 1(6)/1994

Jedyną rzeczą, która mogłaby nam pomóc, a Waszej kieszeni ulżyć, są reklamy — tylko jakoś nie widać tych tysięcy producentów gier role playing, a choćby i planszowych, którzy tylko marzą, żeby się u nas ogłosić. (wstępniak) Ten numer przeczytałam z dużo większą…Continue Reading

Magia i Miecz 3/1993

W tym numerze znalazłam mnóstwo dobra i ciekawostek. Tylko okładka jakaś paskudna. No dobra, ci żołnierze w typie Rambo najbardziej mi się kojarzą z tym, jak są modelowani w figurkach umięśnieni faceci, ale do tematyki mogą się odnosić chyba…Continue Reading

Magia i Miecz 2/1993

…czyli bezczeszczenia zwłok ciąg dalszy Zdziwiła mnie i ucieszyła rozmowa pod tekstem, a po komentarzach i statystykach widzę, że oglądanie legendy jest chyba bardziej kontrowersyjne niż karta X. Nie spodziewałam się tego! Dziękuję wszystkim wypowiadającym się dotychczas — liczę, że…Continue Reading

Magia i Miecz 1/1993

Nigdy nie czytałam Magii i Miecz. Zaczęłam grać w 1998 roku od Warhammera. MG owszem miał jakieś pojedyncze numery MiM‑a (a może nawet kupował regularnie?), ale ja trafiłam/przejrzałam może na jeden czy dwa teksty (chyba jakieś jesienno-gawędziarski).…Continue Reading