Archiwa tagów:Murderous Ghosts

Napędzane apokalipsą

Pod­czas ZjA­vy popro­wa­dzi­łam pre­lek­cję o hac­kach na Apo­ca­lyp­se World. Poni­żej pre­zen­ta­cja. Czy­taj dalej

ZjAva napędzana apokalipsą

W ten week­end w War­sza­wie jest ZjA­va (5 edy­cja już). (Pięk­ne te ser­dusz­ka).zjavaDla mnie jest to uro­czy kon­went, bar­dzo podo­ba mi się, że dużo wysił­ku idzie w gra­nie, nie tyl­ko pre­lek­cje.

Ja tym razem będę zwy­kle przy Orient Expres­sie, mam nadzie­ję pro­wa­dzić Mon­ster­he­arts i z pew­no­ścią popro­wa­dzę Krwio­żer­cze Duchy (Mur­de­ro­us Ghosts), dostęp­ne będzie S/Lay w/Me. Moje punk­ty pro­gra­mu oprócz tego:

Napę­dza­ne apo­ka­lip­są (sobo­ta, 17:00)

Od wyda­nia Apo­ca­lyp­se World po angiel­sku minę­ły 3 lata. Od tego cza­su poja­wi­ło się mnó­stwo gier w twór­czy spo­sób wyko­rzy­stu­ją­cych sil­nik AW. Pod­czas pre­lek­cji opo­wiem o naj­gło­śniej­szych z nich (m.in. Mon­ster­he­arts, Dun­ge­on World, Mur­de­ro­us Ghosts). Dowie­cie się, jak bar­dzo są róż­ne, mimo wspól­ne­go pocho­dze­nia: gry bez­kost­ko­we lub opar­te na kar­tach, bez MC, 400‐stronicowe pod­ręcz­ni­ki i gry na pocz­tów­ce.

Krwio­żer­cze Duchy (sobo­ta 18:00 – 20:00, pro­wa­dzi­my wspól­nie z TORem)

Krwio­żer­cze Duchy to gra o oso­bie eks­plo­ru­ją­cej miej­skie kana­ły i tra­fia­ją­cej do opusz­czo­nej fabry­ki, gdzie nie­gdyś popeł­nio­no zbrod­nię. Duchy, któ­re nawie­dza­ją to miej­sce, dopro­wa­dzą do zgu­by każ­de­go, kto zakłó­ci ich spo­kój. Czy nasze­mu boha­te­ro­wi  / naszej boha­ter­ce uda się umknąć i unik­nąć śmier­ci?

 Ja gram ducha­mi, wy — zabłą­ka­nym deli­kwen­tem

Gra z publicz­no­ścią. Pokaz przed­pre­mie­ro­wy.

Potwor­nie żału­ję, że rów­no­le­gle jest pre­lek­cja Kari­ny o zako­cha­niu jako wąt­ku w grze.

 

 

Jak wygląda bezoka zjawa?

Blan­che pisa­ła nie­daw­no tekst o tym, że war­to roz­ma­wiać przed grą, żeby usta­lić potrze­by wszyst­kich gra­czek i gra­czy. Bra­ko­wa­ło mi jed­nak w jej tek­ście wska­zó­wek, jak roz­ma­wiać, w jaki spo­sób wycią­gnąć z tej roz­mo­wy potrzeb­ne nam do gry infor­ma­cje.

Pod­czas pre­lek­cji „Nigdy z wami nie gra­łam” stresz­cza­łam narzę­dzie do uma­wia­nia się, jaki poziom opi­su sek­su i sytu­acji ero­tycz­nych będzie dla współ­gra­ją­cych naj­lep­szy, opar­te na ozna­cze­niach wie­ko­wych fil­mów. Nie­daw­no mia­łam przy­jem­ność grać w Mur­de­ro­us Ghosts z Mid­Mad i, ponie­waż była to nasza pierw­sza wspól­na gra, usta­la­ły­śmy, jaki spo­sób opo­wia­da­nia jest dla nas obu kom­for­to­wy, a jed­no­cze­śnie wystar­cza­ją­co „strasz­ny” . Czy­taj dalej

Nazywam się Vincent…

[To jest wpis archi­wal­ny]

Ja:  Nazy­wam się Vin­cent, mam 23 lata, jestem odważ­ny, sil­ny i spryt­ny.
MC: Kie­dy weszłaś w pusty, ciem­ny kory­tarz, zauwa­ży­łaś…
Ja: „Zauwa­ży­łeś”.
MC: Co?

Ok. Poje­dyn­cza roz­gryw­ka w Mur­de­ro­us Ghosts trwa oko­ło pół godzi­ny, gra jest na 2 oso­by, replay­abi­li­ty jest dość wyso­kie, choć po roze­gra­niu ponad 30 sesji (daw­no prze­sta­łam liczyć) zaczę­łam kom­bi­no­wać: czy to zmie­nia­jąc miej­sce akcji (domyśl­nie: pod­zie­mia sta­rej opusz­czo­nej fabry­ki), czy wymy­śla­jąc kolej­ne typy posta­ci – róż­ne zawo­dy, róż­na sytu­acja rodzin­na, inne marze­nia, inna płeć…

I tu się zaczę­ły pro­ble­my.

Dekla­ru­ję, że mój boha­ter jest mło­dym męż­czy­zną. Kon­se­kwent­nie uży­wam męskich form cza­sow­ni­ków i przy­miot­ni­ków. Przed­sta­wiam boha­te­ra jako męża, part­ne­ra, kochan­ka, bra­ta – lub jako odrzu­ca­ją­ce­go tę rolę. Co jesz­cze mogę zro­bić, żeby Master of Cere­mo­nies zaczął zwra­cać się do boha­te­ra jak do face­ta? Żeby moja płeć nie prze­sła­nia­ła mu tego, kim jest mój boha­ter (boha­ter, nie boha­ter­ka!)?  Żeby zdo­łał przy­swo­ić to sobie na czas choć­by jed­ne­go zda­nia po mojej wypo­wie­dzi?

Gdy­bym to ja była MC, nie mia­ła­bym pro­ble­mu. Uży­wa­ła­bym pew­nie cza­su teraź­niej­sze­go (bo nie mówi o płci posta­ci, więc pozby­wam się pro­ble­mu) albo zaczy­na­ła­bym od imie­nia posta­ci („Vin­cent, kie­dy wsze­dłeś w ciem­ny kory­tarz…” – imię już mi przy­po­mni). Być może któ­reś z was ma pomysł, jak moż­na w nie­in­wa­zyj­ny, nie­agre­syw­ny spo­sób przy­po­mnieć MC o płci posta­ci – serio, przy­po­mi­na­nie jest fru­stru­ją­ce. Męską postać pod­su­nę­łam 4 – 5 MC i chy­ba jeden tyl­ko potra­fił sobie z tym pora­dzić – a ja, sko­ro ofla­go­wu­ję „męskość” posta­ci (np. marze­nie posta­ci: zbu­do­wać dom, posa­dzić drze­wo, spło­dzić syna), ocze­ku­ję, żeby MC jakoś to wyko­rzy­stał – a nie jedy­nie pamię­tał o płci.

Copyright © 2019. Powered by WordPress & Romangie Theme.